21-dniowe wyzwanie „Stop z narzekaniem!”

Chciałem zmienić świat. Doszedłem jednak do wniosku, że mogę jedynie zmienić siebie.

– Aldous Huxley

Chyba każdy kto uważa, że świat jest zły chciałby go naprawić. Taka jest już natura młodego człowieka, który ma bardzo dużo energii życiowej i uważa, że wszystkiego można dokonać. Niestety, często okazuje się, że świata zmienić się nie da, a jedyne co możemy zmienić to samych siebie.

Mahatma Ghandi powiedział kiedyś bardzo mądre zdanie  – „Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie”. Idąc tym tokiem myślenia od dziś postanawiam walczyć z narzekaniem. Ostatnio strasznie zaczęło mnie irytować użalanie się nad pogodą, brakiem perspektyw czy wysokim bezrobociem. Nie wiem czy zauważyliście, ale spora część dialogów, które prowadzą ludzie to właśnie narzekanie.

„Ale mam beznadziejną pracę/szefa/kierunek studiów”, „ale mi ciężko, Boże jaki jestem chory/chora” ; „pogoda w tym roku jest beznadziejna” – to tylko jedne z nielicznych powodów do narzekania. Dosyć tego! Ileż można narzekać?

Jest wielu bloggerów, którzy piszą o rozwoju i motywacji. Ich artykuły niezwykle inspirują, ale aby zmienić świat na lepsze, czy też siebie – nie wystarczy o tym pisać. Potrzeba nam działania, żywego dowodu na to, że to o czym piszemy po prostu działa. Stąd też napisałem do kilku bloggerów, którzy prowadzą bloga tematycznie podobnego do mojego aby przyłączyli się do akcji „21 dni bez narzekania„.  Czytelniku, też chcesz się dołączyć? 🙂

Chcę, abyśmy my – bloggerzy byli żywymi dowodami na to, że się da, nie tylko pisząc, ale również robiąc. Zobaczymy jaka będzie odpowiedź, mam nadzieję, że autorzy blogów mają podobne myślenie do mojego i przyłączą się do akcji 🙂

Ok, jakie są zasady?

Według słownika języka polskiego narzekanie to: „mówić z niezadowoleniem o czymś, wypowiadać żale; utyskiwać; skarżyć się; biadać.”

Do narzekania nie zaliczam stwierdzenia suchych faktów pt: „pada deszcz” , „jest zimno” czy też „dziś na giełdzie były spadki”. Chodzi o to, aby wyzbyć się negatywnych emocji, które towarzyszą narzekaniu. Wypowiedź ‚pada deszcz’ nie niesie ze sobą negatywnych emocji tak jak wypowiedź ‚o Boże, znów pada, ale ta pogoda jest beznadziejna!’

Narzekanie w myślach oczywiście też się liczy. Jeśli chociaż raz przyłapiesz się na narzekaniu, Twój czas leci od nowa. Celem jest 21 dni bez narzekania.

Zasady są proste, zatem nie pozostaje nic innego jak zacząć 🙂 Szczerze powiedziawszy najbardziej obawiam się rozmowy z innymi ludźmi. Trzeba będzie nie dać się za wszelką cenę sprowokować do narzekania, a ukierunkować rozmowę na inne tory i przede wszystkim pokazać rozmówcy, że rozmawiając wcale nie trzeba narzekać. 🙂

Nie pozostaje mi nic innego jak życzyć sobie oraz wszystkim tym którzy chcą się wyzbyć narzekania powodzenia!

PS. Czy uważacie, że powinno być więcej takich akcji? Wspólne zrzucanie kilogramów, rzucanie nałogu itp?

Książka, która była kluczowa na mojej drodze rozwoju osobistego:

  • Michale, bardzo ciekawa inicjatywa. Z chęcią się przyłączę.
    Pozdrawiam,
    Wasp

    PS Więcej napisałam w mailu.

  • m_c

    Świetne! No to zaczynamy.

    ps. tak, więcej akcji to dobry pomysł 😉

  • Zaśka

    Świetna akcja!
    Ogólnie, ludzie twierdzą, że świat jest dla nich okrutny, a sami to tak na prawdę tworzą.
    Np. ktoś twierdzi, że nie lubi szkoły, a jaki jest tego powód? Ponieważ ma złe stopnie. A dlaczego ma złe stopnie? Bo najzwyczajniej się nie uczy. Ale twierdzi, że szkoła jest zła, a nie jego podejście do niej..

    Ps. Zróbmy akcję zrzucania zbędnych kilogramów !

    • Motywacja blog

      Świetny pomysł, postaram się zrobić taką akcję w najbliższym czasie 🙂

  • Kamak

    Super pomysl, postaram sie przekonac do akcji meza, wiec do dziela! Pozdrawiam