Jak schudnąć?

Wszystko należy upraszczać jak tylko można, ale nie bardziej.

Ludzie od wieku szukają magicznych rozwiązań na ich problemy. Począwszy od problemu z pieniędzmi, poprzez problemy z nadwagą , a na problemach w relacjach damsko-męskich kończąc. Poradników na te trzy powyższe tematy zostało napisane setki, jak nie tysiące i nie sposób by było je wszystkie przeczytać. Ostatnio zacząłem się zastanawiać, czy większość problemów ludzi jest naprawdę niezwykle skomplikowana, czy też ludzie je po prostu wyolbrzymiają? Niestety, bardziej obstaję przy twierdzeniu nr… 2.

Moje spojrzenie na odchudzanie

Wpisując w wyszukiwarkę Google frazę jak schudnąć otrzymujemy ponad 3mln (!) wyników. Większość ze stron oferuje zajęcia fitness, „cudowne” diety, bądź też książki w formie poradnikowej „jak schudnąć bez wysiłku/diety/ćwiczeń”.  Pod frazą „jak szybko schudnąć” kryje się aż 33.000 zapytań miesięcznie! Co najciekawsze, proste narzędzia analityczne wyszukiwarki pozwalają poznać psychologię osób, które wpisują frazy związane z odchudzaniem.

Na powyższym screen’ie widać jak na dłoni kiedy ludzie szukają informacji związanych z odchudzaniem. Kiedy? Tak, dokładnie -na początku Nowego Roku. Co się za tym kryje? To takie oczywiste..

Postanowienia noworoczne pokroju „Zrzucę 5KG w 3tygodnie” oraz świadomość tego, że wielkimi krokami zbliża się wiosna/lato i chcielibyśmy wyglądać jak najlepiej. Zainteresowanie odchudzaniem spada w końcowych miesiącach roku – tu też nie ma się czemu dziwić. Idzie jesień, zima, zakładamy grube kurtki i płaszcze – nikt nie będzie widział, czy ważymy 65 czy 70KG. Uff! Do wiosny mamy spokój. 😉

Zapewne zastanawiasz się co w tym takiego złego? Złego akurat nic, ale widać doskonale, że ludzie ustalają sobie okresy „jestem na diecie” „nie jestem na diecie„. Nie prościej wyrobić w sobie odpowiednie nawyki żywieniowe spójne z samym Tobą i się ich trzymać już na zawsze?

Podejrzewam, że wygląda to mniej więcej tak, że dana osoba w pierwszych miesiącach Nowego Roku ma niezwykle silną motywację do ćwiczeń i utrzymania diety. Wyszukuje dla siebie najbardziej odpowiednią dietę, trzyma się jej, ćwiczy, ćwiczy, ćwiczy… Tak, udało się. Doszliśmy do takiej wagi jaką mieć chcieliśmy – sukces! Mijają miesiące letnie, my dalej katujemy się dietą, odmawiamy sobie niektórych potraw tylko po to aby utrzymać wagę. Co dzieje się kiedy przychodzi jesień i zima? Cóż… Podejrzewam, że większość osób znów przybiera na wadze, zainteresowanie odchudzaniem spada, a proces w nowym roku się powtarza. Jeśli jesteś osobą, której to pasuje – OK. Jeśli jednak wolałbyś utrzymać pożądaną wagę przez cały rok mam dla Ciebie genialną poradę.

Nie będziesz musiał za nią płacić, wysyłać SMS’ów ani nic z tych rzeczy. Dam Ci ją zupełnie za darmo.

Jeżeli się odchudzasz, rób to dla SIEBIE! Jeżeli się nie odchudzasz, bo uważasz, że Ci to niepotrzebne – zaakceptuj siebie takim jakim jesteś!

Tylko tyle. Największa motywacja płynie z samego Ciebie. Jeśli nienawidzisz ćwiczyć trudno, nie rób tego. Musisz pogodzić się z tym, że jesteś leniem i Ci się po prostu nie chce. Zapłacisz za to odpowiednią cenę w wysokości tego, że nie będziesz wyglądać tak jak tego byś do końca chciał. Cóż.. Nie ma nic za darmo.

Przykro mi, że ten wpis nie jest sprzedawaniem nadziei pt: „Zrzuć 10kg w tydzień”. Życie posiada swoje prawa i musisz się do nich stosować tak jak do prawa powszechnego ciążenia. Nieważne kim jesteś, nieważne jak wyglądasz – grawitacja Cię obowiązuje, prawda?

Inne prawa też Cię obowiązują. Zapamiętaj sobie: „Nie ma nic za darmo!”. Jeżeli chcesz coś mieć, musisz zapłacić odpowiednią cenę, czy to pieniędzmi czy też ciężką pracą.

” Chcesz schudnąć, ale brak Ci motywacji? „

Odnajdź motywację w sobie, albo się po prostu poddaj. Nie bądź frustratem, który będzie narzekał: „Chciałbym, ale nie mogę..” Jak nie możesz? Możesz. Tylko Ci się nie chce. Motywacji do spania też nie masz? Niekoniecznie. Chcesz iść spać to po prostu to robisz. Tu tak samo. Jeśli chcesz schudnąć rób to co pozwoli Ci zrzucić zbędne kilogramy. Musisz po prostu wziąć się do pracy i to nie ulega żadnej wątpliwości.

” Nie potrzebuję się odchudzać. Czuję się dobrze z samym sobą. „

Okej, zweryfikujmy to. Stań przed lustrem i zadaj sobie takie szczere pytanie: ” Czuję się dobrze z samym sobą, czy chciałbym się czuć?” Jeżeli patrząc na swoje ciało odpowiesz sobie szczerze, że czujesz się dobrze to wspaniale! Akceptujesz siebie i swoją figurę – tak trzymaj. Jeśli nie – jesteś leniem i się oszukujesz.

Tyle ode mnie. Zaciśnij pięści i do dzieła!

Książka, która była kluczowa na mojej drodze rozwoju osobistego:

  • no jest w tym ziarno prawdy. z mojego doświadczenia pracy z klientami bywaja takie przypadki, ale najczęściej mam do czynienia z osobami, które maja juz powazne skutki swojego niefrasobliwego podjeścia do diet. Nie mozna bezkarnie całe zycie odchudzac sie i tyc odchudzac sie i tyć….to zawsze zostawia pietno na zdrowiu. Jak podejmujesz decyzje o odchudzaniu to zrób wszystko by tego dokonac i naucz sie utzrymywać ten efekt przez całe zycie! Diety cud nie ma !!!
    pozdrawiam

  • Paulina

    no tak żeczywiście jest ta ze żeby schudnąć trzeba o siebie zadbać

  • Paulina

    czasem sama zadaje sobie pytanie czemy ja jestem otyła bo estem nieukrywam ale czasem mnie wkurza jedno mam tego dosyć toznaczy:
    -mam dosyć jak koleżnki mnie wyzywaja koledy też
    -mam dosyć ciogłego jedzenia po kryjomu prosze o pomoc ma ktoś eszcze jakieś rady piszcie na e-mail: [email protected] lub na gadu gadu:23763057 czekam na wiadomośći