Jak zdrowo i wydajnie pracować przed komputerem? 7 wskazówek!

W XXI wieku niemalże każda osoba, która pracuje umysłowo, wykorzystuje do swojej pracy komputer. Wraz z rozwojem branży informatycznej, komputery wyręczają nas w coraz większej liczbie zadań, co przekłada się na większy czas spędzany przed ekranem. Niestety, zbyt duża liczba godzin spędzanych przed monitorem może wpływać negatywnie na nasze zdrowie. Jak zatem znaleźć złoty środek pomiędzy efektywnością naszych działań oraz tym co dla nas najważniejsze – zdrowiem?

 Jak zdrowiej i wydajniej pracować przy komputerze?

  1. Planuj to co masz zrobić. Siadasz przed komputerem, włączasz przycisk zasilania. W momencie uruchamiania systemu zaczynasz przypominać sobie po co właściwie go włączyłeś/-aś. Niestety, dojście w myślach do tego co jeszcze przed chwilą było głównym celem trwa dłużej niż uruchomienie systemu. Komputer czeka w gotowości i zaprasza Cię, abyś z niego skorzystał/-a. Włączasz przeglądarkę internetową i  klikasz na ikonkę Facebooka. „Tylko sprawdzę co tam słychać i zaraz wracam do pracy..”. Mija godzina na przeglądaniu zdjęć, czatowaniu ze znajomymi a Ty właśnie w tym momencie uświadamiasz sobie jak bardzo jesteś do tyłu z pracą. Ups, miała być tylko chwilka. No cóż, Mark Zuckerberg i spółka dbają o to, żeby Twoja „chwilka” spędzona na Facebooku zamieniła się w kilka godzin. Planuj to co masz zrobić, wykonaj zadanie, a potem poświęć czas na rozrywkę.
  2. Odpowiednie ustawienie krzesła, monitora, myszki i klawiatury. Niewiele osób zwraca uwagę na to, jak ważne jest przygotowanie miejsca pracy do momentu pierwszych symptomów zmęczenia kręgosłupa. Krzesło powinno być ustawione na odpowiedniej wysokości oraz pod odpowiednim kątem tak, aby stwarzać najbardziej optymalne warunki pracy przy biurku. Nie wolno się garbić, siedzieć bez oparcia, siedzieć zbyt blisko monitora. Pamiętaj, dla Ciebie w tym momencie to być może nic znaczącego, ale złe warunki pracy z pewnością odbiją się na Twoim zdrowiu. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
  3. Dbaj o porządek na biurku i na „biurku wirtualnym”, czyli pulpicie. Kwestia dbania o porządek na miejscu pracy nie jest już związana ze zdrowiem, lecz z wydajnością Twojej pracy. Zaśmiecanie pulpitu pojedynczymi zdjęciami, piosenkami, czy plikami tekstowymi sprawia, że w sytuacji kryzysowej nie potrafimy odnaleźć dokumentów, które są naprawdę ważne. Zadbaj o czytelne nazywanie plików i folderów tak, aby uniknąć bałaganu. Przechodziłem już czasy nazywania plików nic nieznaczącymi cyferkami, uderzeniem ręką w klawiaturę, czyli „sefjkkshifi” i wiem, że takie nazewnictwo nie pomaga. Warto przeznaczyć kilka chwil na uporządkowanie plików na dysku w celu zaoszczędzenia sobie późniejszej frustracji. Analogicznie do pulpitu na ekranie komputera, powinieneś uporządkować niepotrzebne rzeczy z biurka, tak aby nic nie rozpraszało Twojej uwagi. Wylana herbata na klawiaturę nauczyła mnie, by przestrzeń wokół komputera była pusta – bądź mądrzejszy, ucz się na moich błędach.
  4. Rób regularnie przerwy podczas pracy z komputerem. Chyba każdy z nas chociaż raz w życiu zasiedział się przed komputerem na dobre kilka godzin. Interesujący projekt, ciekawy ebook i inne rzeczy potrafią pochłonąć naszą uwagę na dłuższy czas. Dopiero kiedy nasz kręgosłup woła o pomoc a z naszych oczy płyną łzy, uświadamiamy sobie, że czas zrobić przerwę. Regularne, zaplanowane przerwy korzystnie wpływają na nasze zdrowie i wyrabiają pozytywny nawyk odrywania uwagi od komputera na jakiś czas. Polecam wszystkim program WorkRave, który co ściśle ustalony czas powiadamia nas o konieczności zrobienia sobie przerwy. Projekt może poczekać, ale Twój wzrok za kilka lat może zacząć szwankować.
  5. Zadbaj o odpowiednie stanowisko pracy w godzinach wieczornych. Jeżeli spędzasz czas przed komputerem po zachodzie słońca, Twoje oczy męczą się zdecydowanie szybciej niż za dnia. Dzieje się tak, ponieważ temperatura kolorów monitora dostosowana jest do obecności światła słonecznego. Kolory monitora w całkowitej ciemności wydają się nienaturalne i szybko męczą nasz wzrok. Aby poprawnie skalibrować temperaturę kolorów w godzinach nocnych warto zaopatrzyć się w program „F.lux” który zawsze będzie pamiętał o tym, aby zmienić tryb wyświetlania kolorów na nocny. Osobiście, nie wyobrażam sobie pracy po zmroku bez tego programu. Kolory są zdecydowanie cieplejsze, mniej drażniące dla oczu. Czytanie po zmroku na komputerze jakiegoś dłuższego tekstu bez tego programu to istny horror!
  6. Zadbaj o to, by Twój system działał optymalnie. Nic nie irytuje bardziej niż wolno działający komputer, zawieszająca się przeglądarka czy szwankujące urządzenia peryferyjne. Jak na złość komputer najczęściej zwalnia wtedy, kiedy my go najbardziej potrzebujemy co wzbudza w nas frustrację. Zszargane nerwy, złość i wyrzuty w stronę biednej maszyny dekoncentrują naszą uwagę z ważnych zadań na poczet wyzwisk pod adresem twórcy systemu operacyjnego.” Nosz #$%##$%^%$& #$%#$%#$***!!! „ Skądś to znasz? Tego da się uniknąć! Raz na 2-3 tygodnie przeskanuj swój komputer darmowym programem CCleaner, który wyrzuci zbędne śmieci z Twojego systemu. Zaopatrz się w dobry pakiet ochrony przed wirusami (polecam darmowy Comodo Internet Security) oraz program do usuwania malware (polecam darmowy Malwarebytes Anti-Malware). Z komputerem trochę tak jak z człowiekiem, raz na jakiś czas trzeba się przebadać, odpocząć, zoptymalizować. Jeśli chcesz by maszyna Ci wiernie służyła, dbaj o nią.
  7. Unikaj wielozadaniowości. Wiele osób twierdzi, że potrafi robić dwa zadania jednocześnie. Kiedyś też tak sądziłem, ale wielozadaniowość to mit. Nasza uwaga potrafi skupić się na jednej rzeczy w danym momencie, a iluzję wielozadaniowości stwarza fakt szybkiego przełączania się między zadaniami. Unikaj zatem pisania maili, rozmawiania przez telefon, malowania paznokci, czatowania ze znajomymi i wiązania buta jednocześnie. To naprawdę nie zwiększa Twojej produktywności. Dla opornych – jeśli sądzisz, że potrafisz robić kilka rzeczy jednocześnie, podejmij wyzwanie i kliknij tutaj. Ja doszedłem do trzech rzeczy jednocześnie i poległem. 🙂

Jeśli uważasz artykuł za wartościowy, podziel się ze znajomymi na Facebooku!

KategorieBez kategorii

Książka, która była kluczowa na mojej drodze rozwoju osobistego:

  • Krystyna

    Wszystko to znamy teoretycznie, gorzej z zastosowaniem w praktyce.Dziękuję za przypomnienie, na pewno na jakiś czas dostosuję się do tych praktycznych rad.
    Pozdrawiam

    • Michał Flisiuk

      Najważniejsze to wdrażać teorię w życie tak, aby stała się praktyką. 🙂

  • m_c

    „Czytanie po zmroku na komputerze jakiegoś dłuższego tekstu bez tego programu to istny horror!”

    Dlatego wtedy decyduje się wyłączenie komputera i przerzucenia tekstu na Kindla.

    PDF-y, blogi, strony internetowe, (inne formaty tekstów jak txt czy .mobi) odtwarza świetnie. (dokumenty z worda trzeba przerabiać w programie ‚calibre’ dosłownie chwilka i mamy)

    + taki że Kindle nie świeci i oczy od tego czytania nie bolą (jak przy komputerze)
    Fakt że w nocy potrzebna lampka

    Ciekawostką jest że teraz wychodzi Kindle z podświetlaniem ale jeszcze nie miałem go w swoich rękach.

  • „F.lux”

    korzystam od dłuższego czasu i mogę śmiało polecić.

    U mnie niestety jest ciężko z pracą przy komputerze. Tracę sporo czasu na głupoty.

    • Michał Flisiuk

      Też miałem z tym problem. Posunąłem się nawet do tego stopnia, że utworzyłem nowy profil użytkownika w Windowsie nazwałem go „Praca” i nie było tam zupełnie nic. Przeglądarka, Word, Excel i tyle. Tylko do pracy, bez zbędnych komunikatorów czy innych rozpraszaczy. Na tapecie to-do list i przyznam, że działało. 😉

      • Bardzo dobry pomysł. Będę musiał u siebie założyć takie konto. Czasami jeszcze robię tak, że biorę laptopa i idę jakieś kawiarni bez dostępu do internetu i pracuję (często tak piszę artykuł na bloga itp.).

        • Michał Flisiuk

          Wszystko jest kwestią nawyków, jeśli będziesz pisał regularnie posty na bloga gwarantuję Ci, że po kilku tygodniach automatycznie poczujesz sam z siebie „Trzeba coś napisać na bloga” i nagle znikąd pojawią się pomysły. 🙂 Pomysł z kawiarnią całkiem niezły, ale jeśli szukasz atmosfery skupienia i pracy polecam czytelnie. Tam się świetnie pracuje.

  • Po Twoim wpisie zainstalowałem program „F.lux”. Dość szybko zauważyłem różnicę na ekranie 🙂 ponadto wczoraj spędziłem kilka godzin pracując na komputerze i faktycznie możliwie, że odczuwałem mniejsze zmęczenie oczu.

    Utworzenie dodatkowego profilu to ciekawy pomysł, który mam nadzieję niedługo wprowadzić w fazę testów 🙂

    Pozdrawiam, Raimeyuu.

    • Michał Flisiuk

      F.lux przydaje się w szczególności na okres zimowo-jesienny, kiedy słońca mamy coraz mniej. Wczoraj spędzając czas przed komputerem i pisząc kolejny artykuł wyłączyłem na chwilę F.lux’a z czystej ciekawości.

      Boże, czułem się jakbym patrzył na słońce! Po każdym sformatowaniu systemu F.lux będzie jednym z pierwszych programów który zainstaluję. 🙂

  • Mariusz Kołacz

    ad1. Zgadzam się całkowicie, wedle planu człowiek pracuje wydajniej, brak planu to improwizacja – w wielu sytuacjach niewskazana.

    ad2. Kluczowa sprawa i tak w rzeczywistości decyduje o naszym późniejszym samopoczuciu oraz wpływa wyraźnie na efektywność pracy.

    ad3. U mnie musi być drobny nieporządek 😉

    ad4. Obowiązkowo raz na godzinę max 2 przerwa aby wyprostować kości, odwrócić wzrok, najlepiej wtedy wyjść na świeże powietrze.

    ad5. Jak wyżej, tyle że są już monitory a nawet oprogramowanie, które automatycznie dobiera parametry wyświetlania obrazu do warunków oświetleniowych, tyle że wspomniany Flux potrafi dać oczom w kość – nie jest idealny niestety.

    ad6. Ech… nie ma nic gorszego jak zacinający się komp… 😛

    ad7. Powiem ci że to nie do końca jest mit, pozycjonerzy wiedzą o tym najlepiej, czasem u mnie lecą nawet 4 zadania jednocześnie – które oczywiście trzeba nadzorować. Takie przełączanie się między zadaniami może być czasem ciekawe 😉

  • dzezzz

    Dodałbym: nauczyć się pisać bezwzrokowo – to olbrzymia oszczędność czasu, wtedy można też skorzystać z klawiatury ergonomicznej, co z kolei jest bardzo korzystne dla zdrowia. Pisania bezwzrokowego można się łatwo nauczyć, np na http://touchtyping.guru/nauka-szybkiego-pisania