Ucz się na błędach

Całe swoje życie począwszy od dzieciństwa uczymy się na błędach. Popełniamy ich mnóstwo, jednak im więcej ich popełniamy,

tym stajemy się bardziej przygotowani na podobne błędy w przyszłości. Jak myślisz, dlaczego mówi się, że ludzie w podeszłym wieku mają mądrość życiową? Ponieważ przez całe życie popełniali błędy i kiedy ktoś Ci doradza ze szczerego serca, chce abyś nie popełnił tego samego błędu.

Widzisz, wszystko zależy od nastawienia. Ludzie ukierunkowani na sukces wykształcili w sobie nastawienie „Jeśli coś pójdzie zgodnie z planem – to świetnie, jeśli jednak doznamy porażki – to też dobrze, ponieważ odkryłeś sposób w jaki nie należy danej czynności wykonać”

Ciekawostka. Wścibscy dziennikarze zapytali kiedyś Thomasa Edisona kiedy zamierza wynaleźć żarówkę. On odpowiedział „Jak na razie znalazłem 2000 sposobów jak nie należy wynaleźć żarówki. Czy to nie wspaniałe?”
Na początku może Cię to dziwić i to jest w pełni normalne. Też miałem spore problemy z przyjęciem takiego nastawienia, jednak zauważ, że takie podejście jest stokroć razy lepsze niż normalne.
Dlaczego?

Większość ludzi kiedy chce osiągnąć jakiś cel staje się „needy” (potrzebujący). Uzależniają swoje szczęście od tego czy się uda czy nie. Mówią: „Jeśli się uda to super, jeśli nie- świat się zawali” Zobacz.. Uzależniasz swoje szczęście od losu.. No chyba, że masz w 100% kontrole nad daną sytuacją, ale sam wiesz, że to się bardzo rzadko zdarza. Kiedy coś Ci nie wyjdzie, popadasz w zły nastrój, zaczynasz rozpamiętywać „A gdybym postąpił w ten sposób…” Takie myślenie nic Ci nie da. Nie masz wehikułu czasu. Nie cofniesz się. Jedyne co możesz w tej chwili zrobić to wyciągnąć wnioski i zabezpieczyć się, jak nie popełnić tego samego błędu. Nie uważasz, że to wydajniejsze?
Gdyby wszyscy traktowali porażki jako koniec świata, podejrzewam, że cały postęp techniczny zatrzymał by się.

Nie wierzysz?

Przeanalizuj biografię Soichiro Hondy, Henrego Forda, czy Billa Gates’a. Czy myślisz, że ich wizje zostały zaakceptowane od tak przez wszystkich? Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Podejrzewam, że nie ma osoby na tym świecie, k

tóra osiągnęła sukces za raz, nie doznając porażki. Gdyby tak było, nie uznawalibyśmy tego za sukces, ponieważ człowiek z natury nie docenia tego co łatwo mu przychodzi.

Pomyśl o tym.

KategorieBez kategorii

Książka, która była kluczowa na mojej drodze rozwoju osobistego:

  • Mpi

    Całkiem spoko przemyślenia.

    Tylko jaki jest morał? Proponujesz aby popełniać jak najwięcej błędów, by samemu wyciągać wnioski? Czy uczyć sie na błędach innych? Czy też nie poddawać się pomimo błędów, chyba to ostatnie, ale jakoś nie podkreśliłes dokładnie polecanej przez Ciebie drogi. 😛

    Pozdr!

  • xem

    Popełniać jak najwięcej błędów i się na nich uczyć 🙂

    Słuszna uwaga, dzięki za konstruktywną krytykę!

  • tomek

    Bardzo dobry artykuł. Co do powyższych komentarzy,no coż…Umysł otrzymuje to, czego się spodziewa w tym sensie, że nie szukamy raczej argumentów podważających nasze opinie, a jedynie tych, które potwierdzają to, co już myślimy. Tragizm tego zjawiska jest powszechny. Kłócący się politycy i małżonkowie, ludzie sprzeczający się z innymi w Internecie czy na przyjęciu – wszędzie widzimy, jak racjonalne argumenty nie są w stanie przebić się przez pancerz ustalonej opinii.
    Oczekiwania „ustawiają” nasz umysł w szczególny sposób, przygotowując do odbioru oczekiwanej informacji. Wszystko zależy od przekonań żywionych wcześniej, nabytych nie wiadomo kiedy i w jaki sposób – z czego zazwyczaj nie zdają sobie sprawy. Jeśli nowe informacje zgadzają się z tymi wcześniej żywionymi poglądami, cieszysz się, bo to pozwala ci nic nie zmieniać i wierzyć, że jesteś wybitnie inteligentny. Jeśli jednak nowe fakty i nowa wiedza przeczą twojemu poglądowi, uznasz je raczej za błędne i niepotrzebne, niż zweryfikujesz swój sposób myślenia. Tego typu mentalna gimnastyka nosi nazwę „błędu konfirmacji” (confirmation bias). Mózg po prostu zagłusza fakty. Wygląda to tak, że rejony mózgu odpowiedzialne za racjonalne rozumowanie są niemal nieaktywne, kiedy stykasz się z informacjami sprzecznymi z twoimi przekonaniami. Natomiast obwody emocjonalne aż skrzą się radośnie, kiedy udaje im się przywrócić zgodność z tym, co sobie ubzdurali (niezależnie od stanu faktycznego).