W poszukiwaniu szczęścia..

**UWAGA** Artykuł zawiera moje osobiste przemyślenia. Nie musisz się z nimi zgadzać.
Jeśli chciałbyś wyrazić konstruktywną krytykę lub podjąć dyskusję wypowiedź się w komentarzu.

Jaki jest cel ludzkiego istnienia?
Po co żyjemy?
Jak odnaleźć w życiu szczęście?

Podejrzewam, że niemal każdy z was zadał sobie kiedyś takie lub podobne pytanie. Każdy człowiek, chciałby znaleźć odpowiedź na to kluczowe pytanie jednak problem leży w tym, że…

Każdy z nas ma inny punkt widzenia. Śledząc poglądy najwybitniejszych filozofów, możemy zauważyć, że niemalże każdy nurt zawiera odmienne poglądy, system wartości i przekonania. Jednak tak naprawdę, aby się przekonać, że każdy z nas ma inne wartości wystarczy przyjrzeć się sobie i innym.

Dla jednych, celem w życiu jest wieść dobre życie, takie aby później po śmierci zostać przyjęty do nieba, inni zaś uważają, żeby brać z życia to co najlepsze nie myśląc o tym co nastąpi po śmierci. Każdy z nas ma własną definicję szczęścia.

Chciałbym się z wami podzielić własnymi przemyśleniami na temat sensu ludzkiej egzystencji.
Wyobraź sobie, że przed Twoimi narodzinami Bóg – lub jeśli nie wierzysz w Boga, nazwij tą Siłę Wyższą jak chcesz – wyznaczył Ci zadania do zrealizowania. Nie wierzę, że człowiek rodzi się „nieplanowany” lub niechciany. Każdy człowiek żyjący na tej planecie jest potrzebny. Twoim zadaniem jest odnaleźć te cele i zrealizować. Proste? Trudne? Kwestia interpretacji, jednak uważam, że każdy człowiek, który wypełni tą misję będzie szczęśliwy.

Wielu ludzi żali się, że nie wie co jest ich misją w życiu. Błądzą idąc po omacku przez życie, ucząc się tego czego nie chcą, wykonując pracę której nienawidzą, a motywowanie innych i wyzwalanie w ludziach to co najlepsze do dla nich absurd. Lepiej wylewać toksyny dnia codziennego na pobliskie osoby.

Wyliczać można w nieskończoność, jednak jest jedna rzecz, która łączy tych ludzi – nie lubią swojego życia. Uważają, że życie to porażka, jedna wielka udręka i tym podobne. Tak naprawdę każdy ma swoją metaforę życia. Sam sprawdź. Czym jest dla Ciebie życie? Grą? Wyzwaniem? Cierpieniem? Radością? Szansą? Sam widzisz. Każdy myśli inaczej.. A tak naprawdę punkt widzenia, zależy tylko i wyłącznie od punktu siedzenia. Jeśli uważasz, że życie to porażka, że nic Ci się nie należy i będziesz wiecznie narzekał – będzie tak jak myślisz. Jest świetny cytat H. Forda oddający w jednym zdaniu to co mam na myśli

„Jeśli wierzysz, że możesz coś zrobić lub jeśli wierzysz, że nie możesz, to w obu przypadkach masz rację.”
Może zapytasz..

A czym dla Ciebie jest życie?

Dla mnie życie to wyzwanie i szansa. Uważam, że ludzie którzy chcą coś osiągnąć i podejmą wyzwanie, zaryzykują – osiągną to. Świat jest stworzony do rozwoju. Zobacz, wszystko się rozwija. Rośliny, technologia, my – ludzie. Wszystko. Świat daje Ci szansę, kwestia tego czy ją wykorzystasz. Nie wiem czy zauważyłeś, ale większość ludzi po ukończeniu szkoły przestaje się rozwijać. Idą do pracy, wykonują codziennie te same czynności, a w domu oglądają TV po czym idą spać. Nie zarzucam nikomu, że to jest złe – bowiem sam wybierasz co dla Ciebie jest najlepsze, jednak podkreślam, że rutyna zabija kreatywność i chęć rozwoju.
Zresztą… Sam odpowiedz sobie na te pytania

Ile książek przeczytałeś w przeciągu ostatnich 3 miesięcy?
Ile dziennie czasu poświęcasz na telewizję?

Zapamiętaj, bogaci ludzie nie oglądają telewizji. Jest świetny cytat:

„Bogatego poznasz po tym jak wielką ma bibliotekę, biednego po tym jak wielki ma telewizor”

Coś w tym jest. Jeśli jesteś tu i czytasz to co piszę – zapewne chcesz się zmienić. Ok., świetnie pierwszy krok masz już za sobą.

Jak odnaleźć to co naprawdę chcę w życiu robić?

Z własnego doświadczenia wiem, że medytacja jest najlepszym narzędziem do wydobycia z głębi siebie ukrytych pragnień. Człowiek składa się z ciała, umysłu i duszy. Na co dzień używamy tylko i wyłącznie umysłu, nie dopuszczamy zaś do głosu duszy ani naszego ciała. Istnieją techniki medytacyjne, które pozwalają usłyszeć, co mówi do nas własne ciało oraz dusza. Jeśli należysz do osób, które chcą wytłumaczyć wszystko w sposób logiczny, nie zrozumiesz tego. Musisz sam dojść do takiego wniosku, że są rzeczy których wytłumaczyć się po prostu nie da. Jak dla mnie, w tym tkwi całe piękno. Nie musisz wiedzieć jak coś działa, ważne że działa.

Warto również poświęcić czas na rozwijanie swoich zainteresowań i pasji. Sięgnij pamięcią, kiedy byłeś młody, jakie były Twoje marzenia? Jaką firmę chciałeś mieć, bądź jaki zawód chciałeś wykonywać? Co kochałeś robić ? Zamknij oczy i poświęć chwilkę czasu na przemyślenie tych pytań. Mam dla Ciebie radę – nie szukaj wymówek. Zaplanuj konkretne działanie. Napisz na kartce „dziennie będę poświęcał [tyle i tyle czasu] na realizację [tego a tego celu] poprzez czytanie fachowej literatury [bądź jakieś inne działanie]” Wszystko zależy czym się interesujesz, więc konkretnej odpowiedzi Ci nie udzielę. Mogę pokazać Ci furtkę, jednak Ty sam musisz po niej przejść.

Następnym dobrym pytaniem jakie warto sobie zadać jest „Gdybym nie otrzymywał pieniędzy za wykonywaną pracę, czy robiłbym to co robię?” Założę się że 99% ludzi odpowie że nie, bo nie lubi swojej pracy. Widzisz, a za wykonywanie Twojego hobby nikt Ci nie płaci, a to robisz. Dlaczego? Tak, tak.. bo to kochasz. Jeśli w tym momencie się zastanawiasz.. „A gdybym połączył swoje hobby z pracą? – jesteś na dobrej drodze.

Ja postanowiłem, że będę pomagał ludziom. Lubię to. Jestem zafascynowany fenomenem życia ludzkiego i uważam, że w każdym z nas drzemie nieograniczona siła. Każdy z nas ma szansę na sukces – kwestia tego czy chcesz go osiągnąć. Prawda jest taka, że nie wszyscy chcą osiągnąć w życiu coś więcej. Nie należy uszczęśliwiać nikogo na siłę. Jeśli odpowiada Ci to co masz teraz, to świetnie, być może to jest Twoje szczęście?

Książka, która była kluczowa na mojej drodze rozwoju osobistego:

  • Paav

    Świetny artykuł, dużo merytorycznych prawd i słow do przemyslenia. Pisałeś o medytacji jako narzędzie do połączenia się ze swoją duszą i ciałem. Nigdy tego nie praktykowałem, a chętnie bym spróbował. Możesz coś więcej o tym powiedzieć, jak to robić, ile czasu itp. po prostu jak powinna wyglądać medytacja.

    • Motywacja blog

      Medytacja to tak naprawdę bardzo szerokie pojęcie. Dla mnie medytacją jest czas kiedy jestem sam i się wyciszam. Wyłączam telefony, komputer, siadam na łóżku, zamykam oczy i staram się o niczym nie myśleć. Skupiam się na swoim oddechu, chociaż na początku nie jest to takie proste. Czuję, jak z każdym oddechem moje ciało spowalnia, myśli ulatują i zaczynam czuć przyjemne uczucie, kiedy o niczym nie myślę i niczym się nie przejmuje. Tylko tu i teraz. 🙂

  • Karolina

    Piękny tekst… Masz dużo racji i ciekawe poglądy. Czytając te słowa jakaś iskierka nadziei pojawia się w sercu, to wspaniałe, że istnieją jeszcze tacy ludzie. Pozdrawiam.

  • illibro

    Rozumiem to i wiem o czy mówisz

  • illibro

    Zresztą za jakiś czas coś podobnego się pojawi na moim blogu:) Właściwie to samo, tylko inaczej opisane, bo przeze mnie:) Uwielbiam takie rzeczy czytać o tej porze, dzięki:)