[LIST] Zainteresowanie politologia – jakie perspektywy?

Witaj Michale,

Zdarza mi się od czasu do czasu poczytać artykuły na twoim blogu, siedzę kilka lat w tematyce rozwoju osobistego. Mam do Ciebie kilka pytań, jeżeli znajdziesz w swoim harmonogramie trochę czasu, proszę odpisz i podziel się swoimi spostrzeżeniami.

1. Wiem, ze doradzasz także w tematyce studiów. Na szczęście mam tu jeszcze rok. Powiedz mi co zrobiłbyś w moim przypadku. Mam takie „głupie” zainteresowanie- polityka. Od małego wolałem oglądać obrady sejmu niż wieczorynkę ; p No jest to moja pasja, lubię czytać to, co z polityką związane. Interesują mnie teksty publicystów, wszelakie programy związane z polityką, a książki o takiej tematyce „wciągam nosem” . Myślałem, o kierunku Analityka Społeczna. Lubię analizować, przeglądać sondaże, poparcia, opinie. Myśleć jak wyglądałby koalicje czy opozycje. Chłopaki w moim wieku grają w piłkę, a ja oglądam polityków 😀 Ale wszędzie słyszy się, że po takich studiach (ogólnie społecznych) nie znajdę nigdzie pracy bo jest przesyt studentów po socjologii itp. Co sądzisz o tym? Nie chce studiować czegoś brew sobie. Ciężki dylemat.

2. Nie wiem jak mam się też rozwijać w tej tematyce. Zawsze czegoś mi brak. Czytam książki i oglądam filmy, reportaże, ale to mnie nie satysfakcjonuje. Chciałbym czegoś więcej. Nie mam pomysłu jak mogę się z tej dziedzinie rozwijać. Może jakieś pomysły? Mieszkam na wsi, bardzo małej, stąd jakikolwiek wolontariat możliwy od przyszłego roku czy wstąpienie do partii, kiedy już będę mieszkał w Łodzi. Nie chcę tego roku jednak zmarnować. Ciężkie, i głupie pytania zadaje, sam zauważam, ze mimo wieku wydaje się zagubionym w brutalnym świecei osiemnastolatkiem 😀 Jakoś zacząłem teraz szukać swojego miejsca na tej ziemi. Michale, jak tylko będziesz mógł- proszę daj znać co o tym sądzisz.
Czytelnik

Witaj,

Osobiście uważam, że politologia nie jest złym wyborem, aczkolwiek warto zastanowić się nad tym jakie możliwości otwiera przed Tobą ten kierunek studiów. Warto zbadać rynek i zobaczyć czy są oferty pracy w charakterze analityka społecznego, jakie podmioty robią tego typu sondaże i czy jest szansa, żeby znaleźć tam pracę.

Nie uważam, że politologia jest lepsza czy gorsza od każdego innego kierunku studiów, ponieważ najważniejszy jest pomysł na siebie po studiach. Statystycznie rzecz biorąc pewnie 80% osób studiujących politologię wybrało ten kierunek bez przyszłościowych perspektyw, ale jestem niemalże pewien, że na rynku pracy jak i w całym społeczeństwie jest zapotrzebowanie na osoby, które pasjonują się politologią, prowadzą tego typu sondaże i znają się na rzeczy.

Może załóż bloga i zacznij o tym pisać? 😉

Wstąpienie do partii i bycie aktywnym politycznie jest czymś zupełnie innym niż bycie analitykiem i przygotowywanie zestawień. Nie oznacza to jednak, że jedno wyklucza drugie. Wręcz przeciwnie. Myślę, że w świecie politycznym brakuje osób, które dysponują dużą wiedzą z zakresu opinii publicznej czy sondaży.

Na Twoim miejscu zapisałbym się do jakiejś partii politycznej by zobaczyć jak to działa od środka – zarówno ideologicznie jak i pod kątem administracyjnym czy biurokratycznym. Jeżeli będziesz prowadzić bloga, gdzie będziesz publikować ciekawe dane, kto wie, być może zabłyśniesz swoją wiedzą, intelektem jak i zdolnościami analitycznymi.

Poszukaj w Internecie for dyskusyjnych, grup osób zainteresowanych politologią. Wyszukaj również fora dyskusyjne kierunku politologii i zapytaj się osób studiujących ten kierunek czego można się po tych studiach spodziewać. Może uda Ci się z kimś spotkać i o tym porozmawiać, a to dobra droga do poznania osób, które mają podobne zainteresowania co Ty. 🙂

Powodzenia!

PS. Poprę Cię w wyborach. 😉

 

 

KategorieBez kategorii

Książka, która była kluczowa na mojej drodze rozwoju osobistego:

  • Witaj,

    Jeśli mogę dorzucić coś od siebie, to kilka zdań poniżej.

    Zgadzam się z Michałem – po każdych studiach najlepsi znajdują pracę w zawodzie. Potrzebni są nam specjaliści w każdej dziedzinie. Jest ich jednak niezmiernie mało. Większość osób wybiera studia na podstawi wyników matur lub stopnia ich łatwości…

    Co do prowadzenia bloga – to genialne rozwiązanie w twojej sytuacji. Jeśli nigdy się tym nie interesowałeś, poszukaj w internecie instrukcji jak założyć bloga itd. Najpierw jednak trochę o tym poczytaj, bo szkoda wpakować się w ślepą uliczkę oferowaną przez wiele systemów blogowych 😉

    Nie do końca jednak jestem pewien, czy politologia to dobry kierunek dla osoby która chce być aktywna politycznie. Z jednej strony – żadne studia nie wykluczają tego. Z drugiej jeśli chcesz być obiektywnym analitykiem nie możesz opowiadać się za jedną partią. Moim zdaniem to taka mała sprzeczność – warto by było wybrać, który kierunek wydaje Ci się lepszy. W polityce mamy dziś wielu „pseudo analityków” którzy dobrze liczą na „swoją stronę”.

    Tak czy siak – powodzenia 😉

  • Oboje macie rację. I Michał, i Krzysiek. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że po większości kierunkach (których ludzie skreślają na rynku) można znaleźć prace. Ale czeka ona na najlepszych, którzy nie mają wyłącznie stopnia, ale pasje, dzięki której (na studiach czy jeszcze wcześniej) sami zdobywają wiedzę i się rozwijają.

    Blog to w Twoim przypadku istna konieczność! Sprawdzisz się, bo oglądać każdy może (niektórzy z bólem głowy, ale mogą), a mądrze wypowiadać się na te tematy już baardzo mało osób ;).

  • Mogę wypowiedzieć się z perspektywy absolwenta politologii :). Jeśli będziesz chciał, znajdziesz pracę po każdych studiach. Tylko zamiast przejmować się studiami postaw – tak jak pisał Damian – na pasję oraz zacznij działać na studiach: znajdź pracę, praktyki, organizację pozarządową.

    Z My-motivator nie zgodzę się, że politologia nie jest dobrym kierunkiem dla osoby, która chce „robić” politykę. Na politologii nie uczą Cię z perspektywy jakiegoś ugrupowania. Owszem, zdarza się mieć zajęcia z parlamentarzystami, ale to jest akurat plus całych studiów.

    Podsumowując: ja ze swojego wyboru jestem bardzo zadowolony. Mimo, że ludzie mówią, że po politologii nie ma perspektyw totalnie się z tym nie zgodzę. Ja się turbo-rozwinąłem na tych studiach. Powodzonka :).

  • Anna Lukas

    Fajne rady, dobre sposoby działania, wydaje mi się jednak, że politolodzy nie są dobrymi politykami. Dobry polityk jest na przykład po prawie, ekonomii czy jakiejś inżynierii. Ale w sumie do jakichś sztabów czy zaplecza politycznego czemu nie. http://pisanie-politologia.pl/ – a ja się jako politolog zajmuje takimi sprawami. Pozdrawiam