Gdzie widzisz siebie za rok?

Dokładnie tydzień temu większość z nas hucznie obchodziła Sylwestra. W głowach wielu z Was z pewnością zaczęły mnożyć się postanowienia noworoczne, nowe cele do osiągnięcia jak i konkretne zadania, które chcecie w tym roku zrealizować. Widzę to po swoim blogu, gdzie znacznie więcej osób, niż zwykle wchodzi na łamy serwisu poprzez słowa kluczowe “jak wyznaczać sobie cele” oraz “postanowienia noworoczne”. Zostawmy to jednak na później i zadajmy sobie najważniejsze pytanie – gdzie widzisz siebie za rok?

Wyobraź sobie, że…

Lubię zadawać sobie to pytanie, ponieważ dzięki temu w najbardziej obrazowy sposób potrafię zobaczyć oczami wyobraźni siebie za 12 miesięcy. Uwielbiam zagłębiać się w najdrobniejsze szczegóły, ponieważ im bardziej sprecyzowana wizja siebie, tym większe są szanse na osiągnięcie wyznaczonego celu. Proponuję Ci, abyś na to ćwiczenie przeznaczył/przeznaczyła z 15-20 minut. Usiądź wygodnie, wycisz się i pobaw się swoją wyobraźnią.

Wyobraź sobie, że jest 7 styczeń 2015. Równo za 365 dni.  Jeśli Twoja wizja jest mało klarowna i czujesz, że przydałyby Ci się pytania pomocnicze, oto i one:

  1. Gdzie żyję? W tym samym miejscu czy w innym? Miasto? Ulica? Mieszkanie/dom? Z rodzicami/bez nich? Kraj?
  2. W jaki sposób zarabiam na życie? Pracuje na etacie? Prowadzę działalność gospodarczą? Jestem freelancerem? Rodzice mnie utrzymują? Jestem rentierem i żyję z odsetek? Zarabiam hybrydowo – trochę etatu, trochę z odsetek itp.
  3. Z kim spędzam swój czas? Jakimi ludźmi się otaczam? Wymień konkretne osoby, które kochasz/lubisz/szanujesz i z którymi chciałbyś spędzać więcej czasu.
  4. Jestem singlem czy jestem w związku? Opisz wymarzone cechy swego partnera, jak wygląda, jak się zachowuje, jakie ma zainteresowania, ton głosu, kolor oczu. Może uznasz to za idiotyczne, ale doczytaj artykuł do końca gdzie napiszę wyjaśnienie.
  5. Jak wyglądam? Jestem szczuplejszy? Grubszy? Lepiej zbudowany? Jakie nosisz ciuchy? Jak się ubierasz? Jaką masz fryzurę? Czy malujesz się w taki sam sposób jak teraz (dla kobiet), czy nosisz zarost (dla mężczyzn)?
  6. Co posiadam? Jakie nowe rzeczy udało Ci się kupić przez ostatni rok? Samochód o którym marzyłeś? Jeśli tak, co to za samochód? Jaki ma kolor? Silnik? Jaki masz telefon? Jakie posiadasz rzeczy w mieszkaniu o których myślałeś, ale jeszcze ich nie masz?
  7. Jakie miejsca zwiedziłem? Gdzie udało Ci się pojechać przez ostatni rok? Jakie to były kraje? Miasta? Konkretne miejsca? Co w nich robiłeś?
  8. Jakich nowych umiejętności się nauczyłem? Nauka nowego języka? Nauka szydełkowania/żonglowania/robienia na drutach/programowania/zmieniania pieluchy dziecku? Czego się nauczyłeś nowego przez ostatni rok? Sztuki walki?
  9. Co szalonego i niezapomnianego w tym roku zrobiłem? Skoczyłeś ze spadochronem? Bungee? Poleciałeś w podróż dookoła świata? Podszedłeś do najpiękniejszej kobiety w centrum handlowym? Zaręczyłeś się? Zostałeś ojcem?
  10. Jakie marzenia zrealizowałem? O czym marzyłeś i jakie konkretne rzeczy udało Ci się zrealizować?

To tylko 10 pytań na które warto poszukać odpowiedzi. Ćwiczenie to dość mocno zahacza o wizualizację, którą często w swoim życiu stosuję, ponieważ uważam, że bez wyraźnego ujrzenia siebie w przyszłości, ciężko nam będzie uwierzyć w realizację konkretnych celów. Prawda jest taka, że nasze przekonania ograniczają nas najbardziej, a dzięki możliwości ujrzenia siebie w przyszłości możemy spojrzeć na siebie w bardziej optymistyczny sposób.

Jak przyciągnąć drugą osobę do swojego życia?

Ostatnio dostałem list od pewnej czytelniczki, która zadała mi pytanie – w jaki sposób przyciągnąć drugą osobę do naszego życia? W pytaniu czwartym, sugeruję, aby opisać w najdrobniejszych szczegółach nasz wymarzony ideał partnera/partnerki. Ja osobiście wierzę w prawo przyciągania, ponieważ w kwestii relacji damsko-męskich sprawdziło się u mnie kilkukrotnie. Jakiś rok temu zapisałem na swojej wielkiej tablicy jak ma wyglądać moja lepsza druga połówka. Z racji z tego, że uwielbiam pisać – nie rozdrabniałem się.

Wypisałem około 50 przymiotników określających kobietę, z którą chciałbym dzielić każdą chwilę swego życia. Dziwnym trafem w przeciągu 3 miesięcy poznałem akurat kobietę, która w bardzo dużym stopniu odpowiadała mojej wizualizacji ideału. Nie czułem na sobie presji, żeby kogoś szukać ‘na siłę’ konkretnie dopasowanego do mojego opisu. Świadomie nie oczekiwałem w żadnym wypadku, że moja wybranka będzie idealnie wpasowywać się w ramy mego rysopisu, lecz najprawdopodobniej podświadomość pracowała nad tym cały czas.

Nie próbuję Cię przekonać do tego, abyś uwierzył w to, że prawo przyciągania działa. Nie musisz. Prawda jest jednak taka, że mając sprecyzowaną wizję tego kogo szukamy, zwiększamy prawdopodobieństwo znalezienia idealnej osoby. Każdy z nas ma jakieś określone preferencje, gusta, rzeczy na które zwraca uwagę – dlaczego by zatem tego nie spisać? Chciałbym zobaczyć minę czytelnika/czytelniczki u której prawo przyciągania by zadziałało. Skoro nic Cię to nie kosztuje to dlaczego by nie spróbować?

Jak to możliwe, że prawo przyciągania działa?  – pomyślisz. Nie mam zielonego pojęcia, ale wiem, że to działa.

Wierzę silnie w to, że przyciągamy do naszego życia to na czym się skupiamy i w co wierzymy. Skup się zatem na rzeczach pozytywnych a rok 2014 będzie dla Ciebie wspaniały. Gwarantuję!

Michał

Share
Opublikowano przez:
Michał
Tagi: kobiete

Ostatnie wpisy

  • Przemyślenia
  • Relacje z podróży

Podejście do życia południowców

My, Polacy mamy strasznego kija w dupie. Biegniemy przez życie o wiele szybciej niż to konieczne, wrzucając sobie na plecy…

4 miesiące temu
  • Przemyślenia

Szkoła zabija kreatywność. Dlaczego nie tęsknie za szkołą?

Szkoła to fabryka przeciętnych, średnich, powtarzalnych części zamiennych wątpliwej jakości, których obecny system korporacyjno-biznesowy potrzebuje. Przedsiębiorczości uczą tam etatowcy, upewniając…

4 miesiące temu
  • Jak się zmotywować

Uderz o dno

Podczas okresu w którym czułem się jak zbita masa nastoletnich kompleksów ubrana w o dwa rozmiary zbyt duży sweter, który…

5 miesięcy temu
  • Myśli oraz okiełznanie myślenia

Błysk flesza

Wszystko zaczyna się od błysku flesza. Ułamka sekundy. Tylko tyle potrzeba by w Twojej głowie pojawiła się myśl, która z…

5 miesięcy temu
  • Rozwój osobisty
  • Wpisy Michała

Czego nauczyłem się przez 28 lat życia?

28 styczeń 2017. Stoję w hali odlotów w jednym z mniej popularnych lotnisk w stolicy naszego pięknego kraju. Na ekranie…

2 lata temu
  • Bez kategorii
  • Wpisy Michała

Zacznij od właściwej strony

To zabawne. Kiedy obserwuję ludzi, którzy mają do zrealizowania jakiś konkretny cel, nie mogę się nadziwić, że zaczynają od dupy…

3 lata temu