Niezrealizowane marzenia i utracony potencjał – dlaczego przestałeś marzyć?

Małe dzieci robią to każdego dnia, kiedy jeszcze nie uwarunkowane w sztywne ramy twardego, logicznego myślenia pozwalają sobie na odrobinę fantazji i oddają się błogiemu marzycielstwu. Mała Ania codziennie powtarza rodzicom, że chce być lekarzem, mały Piotruś strażakiem a Ola modelką. Przedszkola, szkoły podstawowe i domy, w których mieszkają małe dzieci to najprawdopodobniej najbardziej rozmarzone miejsca w Polsce, jednak przychodzi pewien wiek, kiedy wszystkie marzenia wyrzucamy do kosza na poczet “praktyczniejszych planów na życie”.

Kim chciałeś być jak byłem małym dzieckiem?

Z pewnością niejednokrotnie byłeś świadkiem, kiedy małe dziecko mówiło kim zostanie w przyszłości. Z pewnością również przytakiwałeś z grzeczności i mówiłeś: “Wow to super!” jednakże najprawdopodobniej nie uwierzyłbyś, że ten mały brząc za 10 lat może spełnić swoje marzenia.  Być może nie uda mu się tego osiągnąć ze względu na rodziców, którzy kiedy dziecko już dorośnie – zaczną prawić mu morały na temat tego, że marzenia się nie spełniają i żeby wybrać praktyczne studia. Nawet najtwardszy zawodnik, nawet największe marzenie potrafi zostać zniszczone, jeśli rodzice czy otoczenie będzie wmawiać danej osobie, że mu się nie uda. Siłą rzeczy marzenie ląduje na ‘cmentarzysku marzeń’, a potencjał zostaje utracony.

Ile wspaniałych książek nie zostało napisanych, ile piosenek nie zostało zaśpiewanych, ile domów nie zostało wybudowanych, ileż to projektów nie zostało ukończonych, ponieważ ktoś powiedział Ci, że… się nie uda a Ty w to uwierzyłeś?

Cmentarzysko marzeń

Wyobraź sobie, że spacerujesz po cmentarzysku marzeń. Widzisz tam najbardziej wyniosłe marzenia, które nigdy nie zostały zrealizowane, ponieważ potencjalny realizator marzenia stracił wiarę w siebie. Zamiast imion i nazwisk widzisz nazwę pogrzebanego marzenia, co uświadamia Ci o ile wspanialszy byłby świat, gdyby marzenie zostało zrealizowane.

Znajdziesz tam licznych biznesmenów, którzy uwierzyli, że lepiej pracować na etacie.
Malarzy, którzy wmówili sobie, że nie mają talentu.
Piosenkarzy, którzy zaniechali śpiewu pomimo małych osiągnięć.
Wybitnych matematyków, którzy uznali, że nie zajdą daleko.
Sportowców, którzy woleli wybrać stabilną i bezpieczną pracę.
Architektów, którzy bali się projektować kontrowersyjne figury budowli.
Wynalazców, których dzieła nigdy nie wyszły poza ich wyobraźnię.
Naukowców, którzy wybrali bezpieczniejsze zajęcie.
Podróżników, którzy do końca swoich dni siedzieli za biurkiem.
Kosmonautów, którzy poza sferą marzeń, nigdy nie byli na Księżycu.
Pisarzy, którzy nie uwierzyli w to, że ich książka może się sprzedać.
Modelki, które nie potrafiły docenić swego piękna.
Szefów, którzy nigdy nie zapytali przełożonego o awans.
Reżyserów, którzy kamerę trzymali jedynie filmując wesele szwagra.
Fotografów, którzy bali się wziąć pożyczkę na swój wymarzony aparat.
Muzyków, którzy mimo swej artystycznej duszy pracowali jako analitycy.
Milionerów, którzy nigdy nie odważyli się porzucić bezpiecznego miejsca w dużej firmie.
Zakochanych, którzy bali się powiedzieć “Kocham Cię” drugiej osobie.
I wszystkich “szczęśliwych”, którzy nigdy nie zebrali się na odwagę, aby zacząć żyć tak jak tego naprawdę chcą.

Bądź odważny. Wejdź w alejkę gdzie leżą Twoje marzenia i zobacz co już pogrzebałeś. Ile nagrobków sam osobiście postawiłeś swoim marzeniom? Jakie widzisz tam napisy: ‘muzyk’, ‘podróżnik’, ‘pisarz’?

Przemyśl to.

Michał

Share
Opublikowano przez:
Michał

Ostatnie wpisy

  • Przemyślenia
  • Relacje z podróży

Podejście do życia południowców

My, Polacy mamy strasznego kija w dupie. Biegniemy przez życie o wiele szybciej niż to konieczne, wrzucając sobie na plecy…

4 miesiące temu
  • Przemyślenia

Szkoła zabija kreatywność. Dlaczego nie tęsknie za szkołą?

Szkoła to fabryka przeciętnych, średnich, powtarzalnych części zamiennych wątpliwej jakości, których obecny system korporacyjno-biznesowy potrzebuje. Przedsiębiorczości uczą tam etatowcy, upewniając…

4 miesiące temu
  • Jak się zmotywować

Uderz o dno

Podczas okresu w którym czułem się jak zbita masa nastoletnich kompleksów ubrana w o dwa rozmiary zbyt duży sweter, który…

5 miesięcy temu
  • Myśli oraz okiełznanie myślenia

Błysk flesza

Wszystko zaczyna się od błysku flesza. Ułamka sekundy. Tylko tyle potrzeba by w Twojej głowie pojawiła się myśl, która z…

5 miesięcy temu
  • Rozwój osobisty
  • Wpisy Michała

Czego nauczyłem się przez 28 lat życia?

28 styczeń 2017. Stoję w hali odlotów w jednym z mniej popularnych lotnisk w stolicy naszego pięknego kraju. Na ekranie…

2 lata temu
  • Bez kategorii
  • Wpisy Michała

Zacznij od właściwej strony

To zabawne. Kiedy obserwuję ludzi, którzy mają do zrealizowania jakiś konkretny cel, nie mogę się nadziwić, że zaczynają od dupy…

3 lata temu