Wszystko czego potrzebujesz jest w Tobie

Ilość zmarnowanych talentów oraz utraconych potencjałów w skutek niskiej samooceny oraz braku pewności siebie można by było liczyć w tysiącach. Często uważamy, że nie jesteśmy wystarczająco dobrzy, że musimy poczekać na lepszy moment w życiu lub najzwyczajniej w świecie boimy się porażki. Takie momenty sprawiają, że zamiast działać odwlekamy podjęcie ważnych decyzji na później.

Nie jestem wystarczająco dobry/dobra

Największe kłamstwo jakie wypowiadamy do siebie za każdym razem, gdy stoimy przed wizją podjęcia nowego przedsięwzięcia. Każda zmiana w naszym życiu wymaga podjęcia jakiegoś ryzyka i działania. Idąc do nowej pracy czy pojawiając się pierwszy raz na siłowni z pewnością nie będziemy najbardziej kompetentnymi osobami w porównaniu do tych, którzy pracują lub ćwiczą od kilku lat. To zupełnie zrozumiałe i w przypadku siłowni, inne osoby chętnie dzielą się swoją wiedzą tak, aby nowe osoby mogły efektywniej ćwiczyć. Stwierdzam, że w większości przypadków posiadamy odpowiednią wiedzę i zasoby by stawić czoła nowemu wyzwaniu, lecz szukamy nieco bardziej kreatywnych wymówek niż zwykłe “nie chce mi się”.

Z racji tego, iż żyjemy w czasach nieustannego samodoskonalenia, byłoby wspaniale przeczytać pięćdziesiąt trzy książki zanim pojawimy się na siłowni, żeby odpowiednio chwycić gryf i nie rzucać ciężarami dookoła. To oczywiście przesadzona ironia i o ile nie jesteś pilotem lotniczym, Twoja wiedza nie musi być perfekcyjna, bowiem robiąc coś o wiele szybciej nauczysz się doświadczając aniżeli teoretyzując.

To nie jest odpowiedni moment

Zawsze się znajdzie jakaś wymówka do braku działania. A to brzydka pogoda, a to niedobór witamin, a to miałem straszny koszmar pięć dniu temu lub mój kot ciężko choruje i muszę dzielić z nim jego katusze. Niezależnie co to będzie – każda nowa decyzja wymaga odwagi i przełamania własnych lęków. Nikt nigdy nie wie, czy to idealny moment na podjęcie konkretnego działania. Wątpię, że jakakolwiek osoba, która osiągnęła w przeszłości niebywały sukces powie nam coś w stylu: “Wiesz, pewnego dnia spojrzałem w niebo a konstelacja gwiazd ułożyła się w napis: “Działaj”. Następnego dnia założyłem firmę i się udało!”.

Niezależnie od branży, na początku zawsze jest trochę ciężej i działania przypominają bardziej partyzantów ze sztachetami w dłońmi aniżeli profesjonalnych żołnierzy ze świetnym karabinem snajperskim na polu bitwy. Z czasem jednak nabieramy doświadczenia i stajemy się profesjonalistami. Proste, ale jakże prawdziwe.

Ja się chyba do tego nie nadaję

Kolejna wymówka prześladująca większą część społeczeństwa w obliczu jakiejś krytycznej zmiany w życiu. Szef zaproponował Ci awans? Rodzina namawia na rozkręcenie biznesu? Znajomy zaproponował główną rolę w spektaklu? Tak, z początku będziesz przekonany/przekonana, że Ty się do tego jeszcze nie nadajesz. Ale zaufaj mi, jeżeli jeszcze nie jesteś idealną osobą na przewidywanej dla Ciebie pozycji to z pewnością szybko zdobędziesz wymagane kompetencje. Najszybciej bowiem uczymy się w obliczu sytuacji, która wymusza na nas zmianę. Gdybyś miał się zastanawiać nad tym, czy poprosić szefa o awans pewnie zajęłoby Ci to więcej niż myślisz. Jeśli jednak on przychodzi do Ciebie z taką propozycją to przystosujesz się do niej o wiele szybciej.

Moment w życiu nigdy nie będzie idealny, ponieważ nasz umysł zawsze będzie wymyślał jakieś wymówki, żeby zniechęcić nas do zmiany. Najważniejsze to być świadomym własnych niedoskonałości oraz mieć postawę osoby chętnej do uczenia się. Szybciej nauczysz się w obliczu prawdziwej zmiany, aniżeli przerabianiu danej sytuacji za pomocą teoretycznych poradników oraz porad rodem z serwisu “Samosia.pl”

Działaj. Ucz się. Rozwijaj się.

PS. Podoba wam się nowa czcionka?

PS2. Zapraszam wszystkich chętnych do obejrzenia mojego wystąpienia w Lublinie, 16-17.11, wstęp darmowy!

Więcej szczegółów tutaj: http://definitely.pro/~kuba/#/prelegenci

Daj lajka!